Proszę czekać, ładuję...

 

CiążaJak samej zbadać rozwarcie - Położna Mamą

Luty 26, 2015by Ania4

Zaczęły się skurcze. Pytanie- jechać już do szpitala czy jeszcze poczekać? Czy jak wejdę pod prysznic to zdążę dojechać na porodówkę? Mam już to rozwarcie, a jeśli tak to na ile centymetrów??? Oj każda rodząca ma takie pytanie z chwilą pierwszego napięcia się brzucha. Mało tego temat ten chyba najbardziej interesuje przyszłych tatusiów, którzy to za wszelką cenę nie chcą przyjmować porodu w swoim samochodzie. Krążąc po internecie przeczytałam, że współczesne kobiety mają na te problemy sposób! Otóż domowym rozwiązaniem jest lusterko…Z niedowierzaniem czytam kolejne strony forum myśląc po co ja się tyle uczyłam i tyle kobiet badałam żeby posiąść umiejętność określenia rozwarcia. Zamiast tylu miesięcy praktyk mogłam wejść w internet 3 strony “doświadczonych” pacjentek i już wszystko wiem. Otóż owe “doświadczone” przekonują, że wystarczy wziąć lusterko z kosmetyczki, włożyć pomiędzy nogi na wysokości kolan i już wszystko wiadomo. Odbicie określi na ile centymetrów rozwarła się szyjka. Interesujące… że ja na to nie wpadłam. Robię eksperyment- proszę ciężarną koleżankę w terminie porodu aby wg instrukcji z internetu określiła rozwarcie. Odpowiedź jest natychmiastowa. Po pierwsze połowę zasłania brzuch a z drugiej połowy którą widać nic nie wynika. Nie odpuszczam i krążę wokół tematu dalej. Nie wiem tylko dlaczego wszystkim “doświadczonym” wychodzi, że mają rozwarcie na dwa centymetry. Żadna nie podała ani większego ani mniejszego. Proszę koleżankę żeby spróbowała jeszcze raz. Może trzeba zgiąć nogi może coś przytrzymać, może lusterko ułożyć pod innym kątem. No nie idzie… Nic nie widzę….daj mi spokój bo od tego schylania się zaraz urodzę- słyszę w słuchawce.
No nie zdziwiłam się, że znajoma ciężarna odpuściła. I apeluję do “doświadczonych” i “uczonych” doradczyni z internetu. Nie ma możliwości określenia rozwarcia za pomocą lusterka bądź jakichkolwiek innych przedmiotów. To może zbadać tylko położna lub lekarz i to też tylko ginekolog. Tu po prostu trzeba znać anatomię, wiedzieć gdzie dokładnie ta szyjka się znajduje, jaka jest jej konsystencja i tysiąc innych aspektów. Może być że ciężarna ma dwa palce rozwarcia już od połowy ciąży i wcale nie musi to oznaczać porodu. Może być jeden palec rozwarcia i poród tuż tuż. Ale do tego wszystkiego trzeba doświadczenia aby móc próbować przewidzieć co będzie dalej. Chociaż porodu i wojny nikt nie przewidzi.
Podsumowując i odpowiadając na pytanie w tytule-nie da się samemu określić rozwarcia. Może to tylko zrobić położna lub ginekolog
p.s. słyszałam od pacjentek historie, że to mąż sprawdzał ile cm zostało do końca…to już chyba bardziej wierzę w działanie tego lusterka


Proszę Cię o przeczytanie tej informacji zanim klikniesz „Akceptuję” lub zamkniesz to okno. Pragnę poinformować Cię, że Zgodnie z art. 13 ust. 1−2 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27.04.2016 (tzw. RODO), zapewniamy bezpieczeństwo danym, które są przetwarzane w ramach działania naszej strony. Proszę Cię o zapoznanie się z Polityką Prywatności naszej firmy. Klikając „Akceptuję” lub zamykając okno, zgadzasz się na warunki przetwarzania swoich danych osobowych wyrażone w Polityce Prywatności.

Ania

4 komentarzy

  • Magdalen

    Październik 15, 2015 o 11:07 am

    dobrze, a jeśli ma się wziernik ginekologiczny i już nie raz obserwowałam swoją szyjkę na otwartym wzierniku ale nie za pomocą lusterka między nogami a w ułożeniu jak na fotelu ginekologicznym z na przeciwko stojącym lusterkiem i ew. jakimś wąskim źródłem światła (podręczna latarka). Tu ma Pani całą galerię takich szyjek selfików:) http://beautifulcervix.com/cervix-photo-galleries/

    Odpowiedź

    • Ania

      Październik 17, 2015 o 10:15 am

      o matko to jest straszne

      Odpowiedź

      • Magdalen

        Listopad 21, 2015 o 9:50 am

        co w tym strasznego? położna to mówi?

        Odpowiedź

  • Magdalena

    Styczeń 14, 2016 o 5:13 pm

    Że ja na to nie wpadłam w dniu porodu! Przy pierwszym nie jechalibyśmy tak szybko, a przy drugim – zdecydowanie szybciej – dotarłam na salę z 8 cm rozwarciem 😉 Ale przyznam się, po porodzie zerkałam z lusterkiem, głównie, żeby zobaczyć jak się goi 😉
    PS. Google też wie wszystko, prawie każda dolegliwość grozi śmiercią 😉

    Odpowiedź

Dodaj odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Odwiedź mnie w mediach społecznościowych:

Odwiedź mnie w mediach społecznościowych:

Blog Połoznamama.pl

To miejsce dla wszystkich rodziców, tych obecnych jak i przyszłych. Znajdziesz tu informację dotyczące zarówno samej ciąży, jak i porodu oraz macierzyństwa. Można powiedzieć, że to blog parentigowy, ale ponieważ poruszam wiele tematów tabu więc nie do końca taki zwykły blog parentigowy 😉

Szkoła rodzenia Połóżna z Mamą

To moja stacjonarna szkoła rodzenia znajdująca się w Kwidzynie. Od jakiegoś czasu jestem również położną środowiskową więc jeśli jesteś z Kwidzyna lub okolic koniecznie zajrzyj do zakładki Szkoła Rodzenia.

Facebook

© 2018 Położna mamą. Projekt i wykonanie Ameti Technology.

© 2018 Położna mamą. Projekt i wykonanie Ameti Technology.


Proszę Cię o przeczytanie tej informacji zanim klikniesz „Akceptuję” lub zamkniesz to okno. Pragnę poinformować Cię, że Zgodnie z art. 13 ust. 1−2 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27.04.2016 (tzw. RODO), zapewniamy bezpieczeństwo danym, które są przetwarzane w ramach działania naszej strony. Proszę Cię o zapoznanie się z Polityką Prywatności naszej firmy. Klikając „Akceptuję” lub zamykając okno, zgadzasz się na warunki przetwarzania swoich danych osobowych wyrażone w Polityce Prywatności.