Proszę czekać, ładuję...

 

BrakKulisy przyjęcia do szpitala - Położna Mamą

Wrzesień 23, 2019by Ania2

Pracując w szpitalu widzę jak wiele pacjentek nie wie czego się spodziewać po otrzymaniu od swojego lekarza prowadzącego skierowania do placówki medycznej. Gdzie się zgłosić, kiedy, do kogo? Czy w ogóle potrzebne jest mi skierowanie? Prześledźmy wszystko krok po kroku

Skierowanie do szpitala

Idziesz na wizytę i lekarzowi coś się nie podoba. Albo jesteś po terminie a skurczy nie widu ni słychu. Albo dziecko przestało rosnąć, albo rośnie nadmiernie….Powodów do wystawienia skierowania  jest bardzo dużo. Ginekolog  powinien napisać co konkretnie mu się nie podoba i gdzie kieruje swoją pacjentkę. Czy to na oddział Patologii Ciąży czy np. ginekologii w przypadku pacjentek nieciężarnych. Czasami ważne jest też pokierowanie do odpowiedniego szpitala. Jeśli jesteś np. w 32 tygodniu ciąży i zagraża Ci poród przedwczesny to nie możesz zostać wysłana do szpitala pierwszego stopnia- czyli najniższego, podstawowego tylko  przynajmniej do  drugiego a najlepiej trzeciego stopnia- czyli szpitala najbardziej specjalistycznego.  Wszystko też zależy od pilności danego przypadku. Jeśli masz wysokie ciśnienie, narastające, a do tego np. bóle głowy- to błagam nie czekaj trzech dni, żeby przyjść w piątek o 3 w nocy, tylko jedź natychmiast. Jeśli zaś potrzebna jest szersza diagnostyka wówczas też najlepiej zgłosić się od razu, ale tu trzeba się liczyć, że zostaniesz po prostu umówiona na termin i wg niego będziesz musiała się stawić już bezpośrednio do przyjęcia.

A co jeśli coś się nagle dzieje a nie masz skierowania? Szpital nie działa tylko na zapisy. Szpital, jest oczywiście też od przypadków nagłych. Zawsze gdy coś Cię niepokoi- nie czujesz odpowiednio ruchów, nie wiesz czy odchodzą wody, źle się czujesz, krwawisz-  możesz przyjechać bez żadnego papierka.

Gdzie się zgłosić po wejściu do szpitala

Pracując na oddziale Patologii Ciąży, nie raz przychodzą pacjentki, że mają skierowanie właśnie na ten oddział i o to są, gotowe do przyjęcia. Otóż nie! Najpierw należy zgłosić się na Izbę Przyjęć, Szpitalny Oddział Ratunkowy (SOR), Kliniczny Oddział Ratunkowy (KOR) – nie bezpośrednio na oddział. Czy chociażby sprawa porodówki- rodząca, ze skurczami docelowo zostanie tam przyjęta ale najpierw musi zgłosić się przez wspomniane SOR-y. Tam lekarz ma obowiązek zbadania, obejrzenia, przeczytania potencjalnego skierowania i ewentualnego zakwalifikowania do przyjęcia. Ewentualnego bo: Pacjentce wydaje się, że zaczęła rodzić. Z położniczego punktu widzenia, są to jedynie skurcze przepowiadające i nie ma potrzeby kierowania na porodówkę. Albo ciężarna odnotowała jednorazowo ciśnienia typu 130/90. Jeśli nie ma dodatkowych objawów w postaci bólów głowy, zaburzeń widzenia, nieprawidłowości w wynikach badań- nie trzeba jej kłaść od razu na oddział, a zlecić regularne pomiary w domu i konsultację za np. tydzień u swojego lekarza ginekologa. Mało tego- nie raz faktycznie dzieje się coś poważnego, ale dany szpital nie ma miejsca. Jeśli jest czas można pacjentkę zapisać na wyznaczony termin, ale jeśli go nie ma trzeba szukać innej placówki, która ma wolne łóżko. To bardzo stresujące momenty i dla pacjentki i dla lekarza, ale oddziały z gumy nie są i fizyczny brak łóżka bierze górę.

Czy ciężarna musi czekać długie godziny na Sorze?

Ciężarna na SORze, jest niestety takim samym pacjentem jak reszta. Obowiązuje tzw. segregacja. Osoby z zagrożeniem zdrowia i życia przyjmowane są natychmiast. Te mniej pilne mogą oczekiwać od 10 do 120 minut- wg przepisów. W praktyce czas ten jest dużo dłuższy. Wiadomo, że rodząca z pełnym rozwarciem nie będzie siedzieć 10 godzin, ale u Pani z rwą kluszową czas oczekiwania wydłuży się przez przyjmowanie  pacjentki z pełnym rozwarciem, pomimo, że dopiero weszła. I na nic zdadzą się awantury, że żona czeka już 4 godziny. Personel doskonale o tym wie, ale przez te 4 godziny nie próżnuje i kosztem zjedzenia śniadania, napicia się wody, czy zrobienia siku walczy o to by były to ,,tylko ” 4 godziny a nie na przykład 6. Co też się często zdarza. Oczywiście, że jest to nie ludzkie, ale system tak właśnie wygląda.

Gdy już doczekasz się swojej kolejki

Gdy już lekarz zajmie się Tobą, zada Ci wiele pytań. Część podstawowych jak np, kiedy była ostatnia miesiączka- co nie wiedzieć czemu wielu ciężarnym zadaje wiele problemu. Wiemy, że była dawno, ale jednak ta data jest w przebiegu ciąży dosyć istotna…Następnie prześledzi wyniki badań, USG, przeczyta co napisał lekarz prowadzący. Na podstawie tych wszystkich informacji zdecyduje, czy przyjęcie jest pilne, można je odroczyć czy w ogóle jest niepotrzebne. Zależy to również od wcześniej wspomnianego miejsca. Gdy jednak usłyszysz te słowa : YES WE CAN! szybko przebieraj się w piżamkę, co by  nagle ktoś nie sprzątnął Ci miejsca sprzed nosa.

Jak dostać się na oddział?

Od tej pory jesteś pacjentką szpitala i zostajesz pod opieką personelu. Izby przyjęć nie możesz opuścić sama. Ktoś z personelu musi Cię do oddziału doprowadzić. Będzie to albo położna/pielęgniarka z Soru, albo z oddziału, albo goniec. Ale na pewno nie Ty sama. I tu czasami znowu trzeba swoje odczekać. Na szczęśnie nie jest to kolejne 6 godzin.

Podstawowe zasady na oddziale

  • każdy oddział ma swoją dokumentację- możesz być poproszona o odpowiedź na pytania, które przed chwilą były Ci zadane na Izbie Przyjęć- nie denerwuj się
  • Znowu zostaniesz poproszona o pokazanie tych samych dokumentów tj grupa krwi, wymaz w kierunku paciorkowców GBS i jeszcze parę innych- też się nie denerwuj
  • Zostaniesz podłączona pod zapis KTG
  • Na porodówce zostaniesz zbadana wewnętrznie- nawet jak 10 minut temu robił to lekarz- to jednak położna będzie prowadzić Twój poród i musi wiedzieć co i jak
  • Jeśli myślisz, że przychodząc do diagnostyki w piątek wieczorem w sobotę rano będziesz miała wykonane wszystkie możliwe badania-to też się nie denerwuj- ciesz się raczej, że masz miejsce i czekaj cierpliwie do poniedziałku. W każdym szpitalu weekend jest trybem dyżurowym i lekarze zajmują się tylko pilnymi przypadkami. Na planowanie diagnostyczne, opracowywanie planu leczenia itp. czas jest od poniedziałku do piątki, kiedy personelu jest więcej, gdy obecny jest ordynator, który o wszystkim decyduje
  • nigdy nie wychodź z oddziału bez wiedzy personelu- zawsze coś się może wydarzyć i jeśli będziesz potrzebować pomocy nikt nie będzie na korytarzu czy w bufecie wiedział kim jesteś i co Ci dolega
  • Ogólnie w całym tym trybie skierowania, przyjęcia do szpitala, dostania się na oddział mam jedną praktyczną radę- tylko spokój Cię uratuje

Proszę Cię o przeczytanie tej informacji zanim klikniesz „Akceptuję” lub zamkniesz to okno. Pragnę poinformować Cię, że Zgodnie z art. 13 ust. 1−2 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27.04.2016 (tzw. RODO), zapewniamy bezpieczeństwo danym, które są przetwarzane w ramach działania naszej strony. Proszę Cię o zapoznanie się z Polityką Prywatności naszej firmy. Klikając „Akceptuję” lub zamykając okno, zgadzasz się na warunki przetwarzania swoich danych osobowych wyrażone w Polityce Prywatności.

Ania

2 komentarzy

  • zrekonstruowani.pl

    Wrzesień 25, 2019 o 1:49 pm

    Bardzo pomocny i ciekawy artykuł :*

    Odpowiedź

    • Ania

      Wrzesień 25, 2019 o 9:03 pm

      Bardzo dziękuję

      Odpowiedź

Dodaj odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Odwiedź mnie w mediach społecznościowych:

Odwiedź mnie w mediach społecznościowych:

Blog Połoznamama.pl

To miejsce dla wszystkich rodziców, tych obecnych jak i przyszłych. Znajdziesz tu informację dotyczące zarówno samej ciąży, jak i porodu oraz macierzyństwa. Można powiedzieć, że to blog parentigowy, ale ponieważ poruszam wiele tematów tabu więc nie do końca taki zwykły blog parentigowy 😉

Szkoła rodzenia Połóżna z Mamą

To moja stacjonarna szkoła rodzenia znajdująca się w Kwidzynie. Od jakiegoś czasu jestem również położną środowiskową więc jeśli jesteś z Kwidzyna lub okolic koniecznie zajrzyj do zakładki Szkoła Rodzenia.

Facebook

© 2018 Położna mamą. Projekt i wykonanie Ameti Technology.

© 2018 Położna mamą. Projekt i wykonanie Ameti Technology.


Proszę Cię o przeczytanie tej informacji zanim klikniesz „Akceptuję” lub zamkniesz to okno. Pragnę poinformować Cię, że Zgodnie z art. 13 ust. 1−2 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27.04.2016 (tzw. RODO), zapewniamy bezpieczeństwo danym, które są przetwarzane w ramach działania naszej strony. Proszę Cię o zapoznanie się z Polityką Prywatności naszej firmy. Klikając „Akceptuję” lub zamykając okno, zgadzasz się na warunki przetwarzania swoich danych osobowych wyrażone w Polityce Prywatności.