Proszę czekać, ładuję...

 

WszystkieO położnej, która idzie na pierwszy ogień- czyli praca na Patologii Ciąży - Położna Mamą

Maj 20, 2018by Ania0

Patologia ciąży, to oddział na który nikt nie chce trafić. Pobyt tam oznacza, że coś jest nie tak z mamą, jej dzieckiem albo z obojgiem naraz. Na sali porodowej zazwyczaj są łzy radości, na położnictwie również wszyscy podziwiają nowego potomka. Na Patologii są najczęściej łzy smutku i rozpaczy. I pomimo, że to lekarz leczy, to położna często idzie na pierwszy ogień.

Zmiana rozpoczyna się o godzinie 7 od zdania raportu o pacjentkach. Możesz mieć dyżur dzień wcześniej a na obecnym sytuacja u jednej osoby może się diametralnie zmienić. Tu odpowiedzialność jest za dwie osoby. Jednostka chorobowa mamy ma różne skutki u dziecka. Umiejętność przewidywania, wyprzedzania faktów i kojarzenia w pracy położnej na tym oddziale jest podstawą. Jeśli wiem, że pacjentka ma cukrzycę, muszę znać wszelkie możliwe powikłania gdy jest zbyt wysoki cukier,czy  zbyt niski, pamiętać, że jest ryzyko makrosomii płodu, ryzyko konieczności wykonania cięcia cesarskiego czy zagrażające wewnątrzmaciczne obumarcie płodu. Słowem każdą jednostkę chorobową muszę znać, wiedzieć jakie jest postępowanie i być przygotowaną, na to co może się wydarzyć.

Najważniejsze jest kontrolowanie tętna płodu. Dwa razy dziennie robi się zapisy tętna, a co dwie- w niektórych szpitalach co 3 godziny, krótkotrwałe osłuchiwanie tonów serca u dziecka. I może być 5 cięć cesarskich naraz, 50 przyjęć i 1000 innych spraw- tego nie można pominąć czy przesunąć w czasie. Mało tego, każdy z tych zapisów, w jego trakcie trzeba ściśle kontrolować, a każdą nieprawidłowość natychmiast zgłosić lekarzowi.

Pamiętam niejeden dyżur , gdy nagle o 3 w nocy słychać dzwonek z sali. Tam naprawdę pacjentki dzwonią, gdy się coś dzieje. Masywny krwotok, pacjentka przerażona, inne pacjentki widzące kałużę krwi również. W głowie już mam diagnozę- odklejanie się łożyska. Natychmiast muszę zacząć robić to co w takim przypadku jest najważniejsze, z zachowaniem odpowiedniej kolejności. Jedną ręką dzwonię po lekarza, drugą szukam tętna dziecka. Zanim dyżurny przyjdzie ja już mam przygotowany zestaw do cięcia cesarskiego i od razu po podjęciu decyzji i operacji zwołuję cały zespół. Od momentu dzwonka do wydobycia dziecka mija niecałe 5 minut. Mówi się, że wtedy gubimy buty na zakrętach. Tak jest i dosłownie i w przenośni. Wszyscy robią wszystko, żeby tylko uratować dziecko, mając w świadomości, że czas działa na naszą niekorzyść. Każde zawahanie, zastanowienie się to cenne sekundy zmniejszające szanse malucha na wyjście z opresji bez szwanku. Mało tego, starasz się nie wprowadzać nerwowej atmosfery, cały czas dodając pacjentce otuchy.

Albo pamiętam dyżur, gdy była pacjentka z padaczką. W ciągu 12 godzin mojej pracy miała 14 ataków. Z koleżanką położną bałyśmy się wyjść do toalety, żeby nie przegapić kiedy będzie potrzebować naszej pomocy. Przykładów można mnożyć bo to dzień jak co dzień. Fakt, że mowa tu o szpitalach trzeciego stopnia – tych najbardziej specjalistycznych, ale nieprzewidziana sytuacja  może zdarzyć się w każdej placówce.

 

Duże znaczenie w pracy położnej na Oddziale Patologii Ciąży ma rozmowa. Jeśli uda mi się zdobyć zaufanie pacjentki, to do mnie przyjdzie zapytać co lekarz miał na myśli, co sądzę o jej decyzji czy co zrobiłabym na jej miejscu. Na tym odcinku nie jesteś tylko położną, jesteś również psychologiem, terapeutą, pomocną dłonią. Robisz wszystko by przyszła mama denerwowała się jak najmniej. Pokazujesz przykłady pacjentek, które wyszły z podobnej sytuacji bądź milczysz razem z nią i jej rodziną gdy coś nie idzie po myśli.

Razem przeżywamy ciąże. Nawet po urlopie gdy wracam na dyżur nie raz pytam się, jak potoczyły się losy Pani z 4, czy co z dzieckiem Pani z 5.

Oprócz ogromnej wiedzy medycznej jaką trzeba posiadać, liczy się również umiejętność komunikacji. Czasami miesiące spędzone przez ciężarną na Patologii, sprawiają że stajesz się jej bratnią duszą. Mam w pamięci wiele pacjentek, pomimo iż nie utrzymuję z nimi kontaktu. Są sytuacje i smutne i wesołe, które zapamiętam do końca życia. I pomimo, że nie jestem lekarzem, pracując na tym oddziale wiem, że mam czynny udział w ratowaniu życia. A nawet dwóch…

 

 

 

 


Proszę Cię o przeczytanie tej informacji zanim klikniesz „Akceptuję” lub zamkniesz to okno. Pragnę poinformować Cię, że Zgodnie z art. 13 ust. 1−2 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27.04.2016 (tzw. RODO), zapewniamy bezpieczeństwo danym, które są przetwarzane w ramach działania naszej strony. Proszę Cię o zapoznanie się z Polityką Prywatności naszej firmy. Klikając „Akceptuję” lub zamykając okno, zgadzasz się na warunki przetwarzania swoich danych osobowych wyrażone w Polityce Prywatności.

Ania

Dodaj odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Odwiedź mnie w mediach społecznościowych:

Odwiedź mnie w mediach społecznościowych:

Blog Połoznamama.pl

To miejsce dla wszystkich rodziców, tych obecnych jak i przyszłych. Znajdziesz tu informację dotyczące zarówno samej ciąży, jak i porodu oraz macierzyństwa. Można powiedzieć, że to blog parentigowy, ale ponieważ poruszam wiele tematów tabu więc nie do końca taki zwykły blog parentigowy 😉

Szkoła rodzenia Połóżna z Mamą

To moja stacjonarna szkoła rodzenia znajdująca się w Kwidzynie. Od jakiegoś czasu jestem również położną środowiskową więc jeśli jesteś z Kwidzyna lub okolic koniecznie zajrzyj do zakładki Szkoła Rodzenia.

Facebook

© 2018 Położna mamą. Projekt i wykonanie Ameti Technology.

© 2018 Położna mamą. Projekt i wykonanie Ameti Technology.


Proszę Cię o przeczytanie tej informacji zanim klikniesz „Akceptuję” lub zamkniesz to okno. Pragnę poinformować Cię, że Zgodnie z art. 13 ust. 1−2 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27.04.2016 (tzw. RODO), zapewniamy bezpieczeństwo danym, które są przetwarzane w ramach działania naszej strony. Proszę Cię o zapoznanie się z Polityką Prywatności naszej firmy. Klikając „Akceptuję” lub zamykając okno, zgadzasz się na warunki przetwarzania swoich danych osobowych wyrażone w Polityce Prywatności.